Colin Wilson „Kosmiczne wampiry”

39,00 50,00 

„Kosmiczne wampiry” to opowieść o pozostałościach rasy międzygalaktycznych wampirów, których ogromny, przypominający gotycki zamek okręt kosmiczny zostaje odkryty w pasie asteroidów przez ziemską jednostkę badawczą „Hermes”. Po wejściu na jego pokład astronauci odkrywają wysuszone zwłoki gigantycznych stworzeń, a następnie szklane trumny z humanoidalnymi ciałami pogrążonymi w letargu. Przetransportowanie ich na Ziemię staje się początkiem apokaliptycznych wydarzeń.

🦇🏙️Pomimo tytułowego odniesienia do wampirów w książce nie znajdziecie klasycznych krwiopijców. Ich cechą jest bowiem wampiryzm energetyczny, polegający na wysysaniu z ludzi sił witalnych. Wampiry te potrafią również przejąć ciało człowieka. Colin Wilson osobiście wspominał o wpływie Lovecrafta na swoją historię, mówiąc, że kluczowym elementem była tu inspiracja Lovecraftowym pomysłem o inkubach umiejących przejąć ludzkie ciało, wypędzając z niego prawowitego właściciela. Zachodni badacze twórczości Wilsona stawiają nawet tezę, że „Kosmiczne wampiry” to powieść inspirowana mitami Cthulhu, wprowadzająca wątki starożytnych ras zamieszkujących Ziemię na długo przed człowiekiem, które teraz chcą odzyskać panowanie nad nią. Interesujące są również nawiązania do twórczości Clarka Ashtona Smitha w postaci nazw starożytnych ras wampirów: Nioth-Korghai i Ubbo-Sathla, choć te w twórczości autora „Kronik Averoigne” miały zupełnie inne znaczenia. Kolejną ważną cechą powieści jest próba szerszego spojrzenia na drapieżnika tkwiącego we wszystkich istotach, niezależnie od rozwoju cywilizacyjnego, a także idące za tym aspekty przestępczości oraz fetyszyzmu seksualnego.

🎥📽️🎬Powieść doczekała się w roku 1985 ekranizacji pt. „Lifeforce” („Siła witalna”) w reżyserii Tobe’a Hoppera (m.in. „Teksańska masakra piłą mechaniczną”, „Poltergeist”) ze scenariuszem samego Dana O’Bannona (m.in. „Alien”, „Powrót żywych trupów”, „Pamięć absolutna”), zdjęciami Alana Hume’a (m.in. filmy o Jamesie Bondzie, „Powrót Jedi”) oraz muzyką Michaela Kamena (m.in. „Nieśmiertelny”, „Szklana pułapka”, „Ukryty wymiar”, „X-Men”). Co prawda książka i film dość znacząco różnią się wymową, ale oba utwory warte są przypomnienia. Tym bardziej że „The Space Vampires” została już przetłumaczona na wiele języków, w tym hiszpański, japoński, niemiecki, francuski, włoski, holenderski i szwedzki. Zaskakujące jest zatem pominięcie jej na rynku polskim, co w IX mamy w zwyczaju uzupełniać.


Wydawnictwo IX
Rok wydania: 2024
Autor: Colin Wilson
Przekład: Krzysztof Grudnik
Redakcja i korekta: Krzysztof Biliński
Okładka: Joanna Widomska
Skład i redakcja techniczna: Krzysztof Biliński
Format: 148×210 mm
Liczba stron: 326

Opis

Colin Wilson (1931-2013) [fot. Tom Ordelman, CC BY-SA 3.0 DEED], znany angielski filozof i powieściopisarz egzystencjalny, nie miał problemu z tym, aby sięgać po gatunkową prozę fantastyczną w celu zawarcia w niej elementów swojego światopoglądu, nazywanego przez niego „nowym egzystencjalizmem” lub „egzystencjalizmem fenomenologicznym”.

Jak wspomina Gary Lachman, autor biografii Wilsona „Beyond the Robot: The Life and Works of Colin Wilson”, który zgodził się napisać wstęp do naszego wydania:

„Nowy egzystencjalizm Wilsona oferował bardziej pozytywną, optymistyczną wizję egzystencji – jak sam pisał, świat Sartre’a, Camusa i Heideggera wydawał się „ponurym i jałowym miejscem” w porównaniu ze światem najlepszego science fiction. (…)
To, co ekscytowało Wilsona w science fiction – przynajmniej w najlepszych realizacjach tego gatunku – to fakt, że było ono w stanie przekazać „ekscytujące i podnoszące na duchu poczucie tajemnicy wszechświata”. Jeśli znacie się na egzystencjalizmie, wiecie, że to zupełnie inne spojrzenie na nasze miejsce w kosmosie niż to, które oferują egzystencjaliści. Dla Camusa życie jest „absurdem” i porównuje je do losu Syzyfa skazanego na daremne wtaczanie głazu na szczyt wzgórza tylko po to, by ponownie stoczył się w dół. Dla Sartre’a „człowiek jest bezużyteczną namiętnością” i „bez znaczenia jest to, czy żyjemy, czy umieramy”. Heidegger widzi nas „wrzuconych” w egzystencję, nasze „bycie tutaj” samo w sobie nie jest niczym więcej niż prologiem do nieuchronnej śmierci. (…)
Wszyscy trzej oferują wizje stoickiej wytrzymałości w obliczu bezsensownego wszechświata, w którym możemy liczyć na niewiele więcej niż ponurą determinację, by nie zostać „pokonanym”. (…)
Chociaż Wilson docenia to, co możemy nazwać krytyczną pracą wspomnianych filozofów, odmawiających zamknięcia oczu na chaos, na którym opiera się ludzkie życie – w przeciwieństwie do większości z nas, którzy odwracają się od niego w nadziei, że zniknie – nie mógł zaakceptować ich wniosków. Jednym z powodów było to, że miał silne poczucie ciekawości świata, w który zostaliśmy „wrzuceni”, jego dziwności i, jak wspomniałem, tajemnicy. (…)
I chociaż „realizm”, w sensie dokładności i wiarygodności, nie jest obcy powieściom Wilsona, (…) nie jest on skłonny ograniczać się do „błahostek dnia codziennego”, jak robią to jego szanowani egzystencjalni przodkowie. Dla Wilsona esencją science fiction jest „próba pobudzenia ziemskiej wyobraźni człowieka do uchwycenia otaczającego go bezmiaru”. Dlatego właśnie Wilson uznał science fiction za „być może najważniejszą formę twórczości literackiej, jaką człowiek kiedykolwiek odkrył”.

Informacje dodatkowe

Waga Brak danych
Wersje

oprawa twarda, oprawa miękka, e-book, outlet

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.

Może spodoba się również…