Availability: In Stock
Paweł Mateja „Nocne”
Oceniony 5.00 na 5 na podstawie 1 oceny klienta
1
29,00 zł – 45,00 złZakres cen: od 29,00 zł do 45,00 zł
„Nocne” to miejsce, w którym możesz zasiąść na widowni i obserwować, jak pociesznie bezradni są ludzie postawieni wobec tego, co wykracza poza ramy ich percepcji. Popatrz zza weneckiego lustra na ich groteskowy i pełen beznadziejnych uników taniec. Zupełnie jakbyśmy przyszli tu szukać szczęśliwych zakończeń i pociechy.
„Czym straszy nas Paweł Mateja? Mimo świadomości gatunkowej i szerokiego repertuaru grozowych rekwizytów nie są to konwencjonalne strachy. Autor stara się zgłębić i wywołać lęk egzystencjalny. Jego bohaterom przydarzają się sytuacje niecodzienne, które mogą wydawać się groźne, jednak prawdziwą grozą okazje się dekonstrukcja iluzorycznej rzeczywistości, będąca odpowiedzią na tę niecodzienność. Mówiąc inaczej: Nocne pokazują, jak łatwo przyjmujemy rozmaite narracje o codzienności i jak cierpimy, kiedy te narracje rozpadają się w wyniku konfrontacji z elementami, które do nich nie pasują. Wyraża to dobitnie jedna z bohaterek Fikcji na ulicy Krzywej, która mówi:
Nie wierz w ani jedno słowo, które ci powiedzieli. W ich tłumaczenia i metody. To wszystko głupcy, nie ma w tym prawdy, bo prawda nie istnieje. […] Nikt nie zna prawdy i nikt znać jej tu nie będzie. Myślą, że są badaczami boga, ale tylko wikłają się w fikcji.
Jednocześnie tylko fikcję jesteśmy w stanie zrozumieć – lub odwrotnie, jak głosi pierwsze zdanie przywołanego opowiadania: Tylko to, co nie jest fikcją, będzie dla nas zawsze niezrozumiałe.
Krzysztof Grudnik
Wydawnictwo IX
Rok wydania: 2021
Autor: Paweł Mateja
Redakcja: Krzysztof Grudnik
Okładka: Łukasz Gwiżdż
Redakcja techniczna: Krzysztof Biliński
Format: 125×195 mm
Liczba stron: 432
Cena detaliczna: 45,00 zł
Katarzyna Neudek (zweryfikowany) –
Przychodzę dziś z czymś niesamowitym. Dwanaście opowiadań zapewniających podróż poza znane nam ramy świata, do innych rzeczywistości.
To mocna groza, bardzo klimatyczna, oniryczna, psychodeliczna i groteskowa. Pełna ukrytych znaczeń i symboliki. Ogrom tu niedopowiedzeń niesamowicie poruszających naszą wyobraźnię i wywołujących niepokój.
Jestem pod wrażeniem tego, jak autor potrafił te opowiadania dosłownie spajęczyć, prawie każde opowiadanie jest oblepione pajęczyną czy mieszka w nim pająk i o dziwo! To wszystko brzmi sensownie. Tutaj mamy niby zwykłe miejsca i zwyczajnych ludzi, ale dziwne zdarzenia sprawiają, że atmosfera gęstnieje i bohaterowie poruszają się w nowej rzeczywistości niczym w lepkiej mgle. Podczas tej lektury miałam wrażenie, że przekroczyłam granice snu i jawy, że oto właśnie zostałam przebudzona i nagle otworzyło się we mnie trzecie wszechwidzące oko.
To książka, której lekturę warto sobie dawkować, delektować się nią, choć ciężko się od niej oderwać, świetne są tu gierki słowne i nie brak odniesień do literatury.
Moimi faworytami są tu: Mało rymów i Taniec panny Sauer. Osobliwa, mroczna rzecz, śmiało można ją postawić na półce koło Guni czy Aickmana. Miejsce w moim podsumowaniu rocznym ma zapewnione.
Wydanie jest przepiękne, klimatyczne wklejki i ta okładka!
Cóż mogę rzec więcej? Jestem zachwycona!