Availability: In Stock
Jerzy Sosnkowski „Dom filozofów”
Oceniony 5.00 na 5 na podstawie 1 oceny klienta
1
38,00 zł
Dom filozofów był faktycznym debiutem prozatorskim Sosnkowskiego. Choć wydany jeszcze przed studiami, ukazuje już wyraźne zainteresowania autora. W tytułowym opowiadaniu pojawia się dziwny dom z windą pośrodku, Białe liście są niczym zapowiedź kolorów roku PANTONE itd. Sosnkowski mówi o budynkach, kolorach, strojach (Historia o człowieku zawsze jednakowo ubranym), ale też innych swoich pasjach z tamtego okresu – narkotykach i towarzyszących im wizjach, kobietach i ich (ułomnej w mizoginistycznym duchu tamtych czasów) miłości.
Choć to dopiero początek lat 20. i krytyczny aspekt twórczości Sosnkowskiego rozkwitnie bujniej w jego późniejszych zbiorach, to już tu możemy zauważyć pewną kpinę z zastanej rzeczywistości. Bohaterowie opowiadań kierują się często niskimi pobudkami, takimi jak chęć zaimponowania komuś, konwencja społeczna czy nawet głupi zakład. Jednocześnie trudno tu znaleźć postaci jednoznacznie pozytywne – kiełkuje fatalizm, na który nie znajdujemy odpowiedzi.
Estetyczne zamiłowania autora widoczne są nie tylko w treści, ale też w specyficznych formach, jakie wybiera dla swych opowiadań. Bywają naprawdę niestandardowe – jak fragmenty przypisywane do kolejnych liter alfabetu w Ampułce fakira Punchar-Phadaw, zwykle jednak styl Sosnkowskiego wyraża się w konstruowaniu krótkich, jednowersowych akapitów następujących po sobie seriami. Rozbijają one jednolite bloki tekstu, a jednocześnie dynamizują narrację.
Ten zbiór to świetne wprowadzenie w twórczość Sosnkowskiego – dużo bardziej oderwaną od ziemi i powyginaną niż jego projekty architektoniczne.
Ze Wstępu Krzysztofa Grudnika
Wydawnictwo IX
Rok wydania: 2024
Autor: Jerzy Sosnkowski
Redaktor serii: Krzysztof Grudnik
Edycja i opracowanie językowe tekstu: Krzysztof Grudnik
Korekta: Krzysztof Biliński
Projekt okładki: Krzysztof Biliński
Ilustracja na okładce: William Cheselden
Redakcja techniczna: Krzysztof Biliński
Format: 120×165 mm
Liczba stron: 196
Agnieszka Kasprzyk (zweryfikowany) –
Jakie to jest śliczniutkie wydanie! Teraz chcę mieć całą serię…